wtorek, 21 sierpnia 2012

Przedszyciowo

Szczerze, to jeszcze niczego nie uszyłam. Jakoś zapał do pracy mi opadł. Ale, kupiłam (w szmatka łatka) materiały, które idą do mnie pocztą i mam nadzieję, że lada dzień dojdą. Na jeden mam pomysł, co prawda prosty, ale mam. Poduszki. Jedną zamówił sobie mój brat, który właśnie remont w swoim mieszkaniu poczynił, a z reszty materiału uszyję poduchy dla nas. Jest śliczny. Trochę szkoda, że nie trzeba już za wiele z nim robić, bo wygląda jak gotowy patchwork, ale... pomyślimy i może coś wymyślimy. Na początek dobrze bedzie zacząć nawet od zwykłego szycia, bez cięcia, byle sobie trochę 'popracować'.


Kolejne materiały zakupiłam sobie bez konkretnego pomysłu, ale za to po zobaczeniu materiałów zakupionych w Niemczech przez Magdę. Natchnęła mnie bezwiednie, ale za to słusznie i radośnie :) Coś zapewne z nich wymyślę. Są przepiękne! Mam nadzieję, że nie tylko na zdjęciu.


Zaniedbuję i bloga i swoje robótki masakrycznie. Tak sobie myślę, że może jak się zima zacznie, to jakoś najdzie mnie natchnienie... No cóż... samo nie przyjdzie, także trzeba zakasać rękawy i brać się do roboty! A 'robota' przecież przyjemna jest. Na koniec jeszcze fotka gotowej już narzuty. Jak widać, łóżko mamy masakrycznie małe. Wyjścia są dwa- albo przeprowadzamy się na swoje i tam zakupujemy sobie normalne łóżko, albo zostajemy jeszcze tam, gdzie jesteśmy i kupujemy łóżko, a to maleństwo wyrzucamy do przyjaciół, którzy mieszkają w domu i mają przechowalnię mebli krewnych i znajomych. Narazie nie stanęło jeszcze na niczym, także zobaczymy.




4 komentarze:

  1. Z łóżkami to jest tak - jakie szerokie by nie były, to i tak zajmuje się tyle samo miejsca, a ten kto śpi od ściany przytula się do ściany (haha, u nas oczywiście tym miłośnikiem ścian jest Sahib). ;)
    A te materiały z drugiego zdjęcia - cudo!!!! To bawełna czy co?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najprawdziwniejsza bawełna :) Mam nadzieję, że dziś już przesyłka do mnie dojdzie. Nie mogę się doczekać!!!!

      A u nas do ściany przytulam się ja i na dodatek zawsze mam pościagane prześcieradło. Moja cicha teoria jest taka, że to Darek mi zabiera je w nocy :P wiesz... jakoś trzeba to sobie tłumaczyć.

      Usuń
  2. materiały zamówiłaś śliczne te tęczowe malowane są boskie!! pamiętaj że jak tylko będziesz chciała to ja Cię mogę kopnąć w tyłek żebyś Ty się zabrała za robótki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kop w tyłek zapewne się przyda, także, jak coś, to się odezwę, że potrzebny ;)

      Usuń